Kącik dla rodziców

ZAPRASZAMY DO ZAPOZNANIA SIĘ Z ARTYKUŁAMI ZAMIESZCZONYMI PONIŻEJ:

  • JAK MOŻEMY UŁATWIĆ NASZEMU DZIECKU START W PRZEDSZKOLU?
  • TAJEMNICE DZIECIĘCYCH RYSUNKÓW
  • PRZYGOTOWANIE DZIECI DO NAUKI CZYTANIA
  • ARTYKUŁY LOGOPEDYCZNE:
    Jak pracować ze swoim dzieckiem w domu?
    Co każdy Rodzic powinien wiedzieć o jąkaniu?
    Dlaczego ćwiczenia oddechowe są tak ważne dla rozwoju mowy dziecka? Przykłady ćwiczeń.
    Co z tą głoską r?
    Ćwiczenia języka i warg.
    Etapy rozwoju mowy.

JAK MOŻEMY UŁATWIĆ NASZEMU DZIECKU START W PRZEDSZKOLU?
Już przez okres wakacji:

1.     Wprowadzajmy w domach stały rytm dnia.

2.     Wdrażajmy dziecko do przestrzegania umów i zasad.

3.     Przyzwyczajajmy dzieci do urozmaiconych potraw,  skończmy
z rozdrabnianiem pokarmów,  trzylatek może swobodnie gryźć pokarmy.

4.     Przyzwyczajajmy do samoobsługi, pozwólmy dziecku samemu załatwiać potrzeby fizjologiczne, myć ręce, ubierać się.

5.     Odzwyczajajmy od smoczków, pampersów, nocnika (dzieci boją się wtedy załatwiania na sedesie).

6.     Pozwólmy dziecku uczestniczyć w przygotowaniach do przedszkola (wspólne zakupy), dajmy możliwość przyzwyczajania się do nowych rzeczy w domu, aby w przedszkolu to wszystko nie było takie nowe, a już znajome i zarazem łatwe do rozpoznania.

7.     Organizujmy dziecku kontakty z rówieśnikami i innymi dziećmi.

8.     Nie okazujmy dziecku własnych rozterek, przekazujemy mu wtedy swoje lęki.

Pamiętajmy: Pierwsze dni w przedszkolu to trudny okres zarówno dla dziecka, jak i dla jego rodziców. Pomóżmy dziecku przejść przez niego jak najłagodniej.

Do zobaczenia we wrześniu!

Opracowała Ewa Kukawka

TAJEMNICE DZIECIĘCYCH RYSUNKÓW

ŚWIAT NA KARTCE PAPIERU TO KRAINA WYOBRAŹNI, PEŁNA UKRYTYCH ZNACZEŃ I SYMBOLI. RYSOWANIE JEST JEDNYM Z NAJBARDZIEJ ROZWIJAJĄCYCH ZAJĘĆ, JAKIE MOŻNA ZAPROPONOWAĆ MALUCHOWI.

RYSOWANIE:

  • rozwija wyobraźnię i fantazję. Maluch nie jest ograniczony żadnymi nakazami i poleceniami,
  • pozwala wyrazić lęki i niepokoje, pomaga rozładować wewnętrzne napięcia,
  • wzmacnia poczucie własnej wartości i wiary w siebie. Nawet mały brzdąc zaczyna dostrzegać, że może stworzyć coś sam,
  • pomaga rodzicom lepiej zrozumieć wewnętrzny świat dziecka,
  • umożliwia wczesne wychwycenie problemów (mało sprawne paluszki, zbyt silne lub za słabe napięcie mięśniowe), którym można zaradzić przez odpowiedni trening,
  • ćwiczy koordynację wzrokowo-ruchową.

W DRUGIM ROKU ŻYCIA bazgrołki dziecka są wyrazem fascynacji samą przyjemnością ruchu, który na kartce zostawia graficzny ślad. W ten sposób dziecko zaczyna rozumieć związek przyczynowo  skutkowy i jego mazanie staje się coraz bardziej świadome. To fascynujący, choć rzadko dostrzegany etap w rozwoju. Tak rodzi się świadomość siebie
i własnych możliwości sprawczych. Dziecko odczuwa przyjemność, widząc, że samo czegoś dokonuje. Kilkunastomiesięczny brzdąc rysuje, nie odrywając ręki od podłoża: najpierw są to mazy wykonywane wahadłowym ruchem ręki. Potem przechodzi do spirali, a następnie kółek i owali. Na początku rysuje całą ręką, wyprostowaną w łokciu. Z czasem udoskonala technikę, uruchamia staw łokciowy, a potem dłonie i paluszki.

W TRZECIM ROKU ŻYCIA dziecko zaczyna dążyć do tego,  by swemu rysunkowi nadać treść. Dopasowuje więc do kształtu możliwe znaczenie  ale już po stworzeniu rysunku. Pragnie powiązać swoje dzieło z rzeczywistością. Podobieństwo jest jednak na tyle mgliste, że już po chwili może przyporządkować rysunkowi zupełnie inne znaczenie.

TRZYLATEK ma coraz sprawniejszą rączkę i wprawia się w technice. Kreśli niezliczoną ilość domkniętych kółeczek, jajeczek, aż pojawiają się promienie i powstaje słońce. Stopniowe opanowywanie ruchów rączką przygotowuje malucha do kolejnego ważnego etapu, jakim jest rysowanie postaci. Z początku tworzy tzw. głowonogi koło lub owal, od którego odchodzą kreski, czyli ręce i nogi. Kiedy malec staje się bardziej świadomy swojego ciała, rysowana postać nabiera innych kształtów, ma też więcej szczegółów (pojawia się tułów, potem także szyja, włosy, dłonie i stopy).

WIĘKSZOŚĆ CZTERO- I PIĘCIOLATKÓW potrafi narysować ludzika kształtem podobnego do człowieka. Dziecko umie już komponować cały obrazek  obok zamku jest królewna i król, a na innym grający w piłkę zawodnicy na boisku itp. Malec posługuje się tzw. realizmem intelektualnym  przedstawia nie tylko to, co widzi, ale i to, co wie. Stąd np. kot przedstawiony bokiem ma na jego rysunku dwoje oczu (dziecko wie, że tyle oczu ma zwierzę, więc je rysuje, choć drugiego oka nie powinno być widać). Domy stają się przejrzyste (widać, co jest wewnątrz nich) itp.

OD SIÓDMEGO ROKU ŻYCIA obrazki coraz lepiej oddają rzeczywistość, coraz dokładniej odtwarzają realne kolory, kształty i proporcje. Pojawia się na nich głębia. Dziecko stara się rysować tak, by było widać, co jest za czym, a co np. znajduje się z przodu. Stopniowo wyrabia swój własny styl, do głosu dochodzą indywidualne zdolności i zainteresowania. Dziecko rysuje na temat i próbuje robić to tak, żeby inni zrozumieli treść obrazka. Musi więc poddać się pewnym ogólnie przyjętym konwencjom. Chyba, że chce być drugim Picassem?

Opracowała Ewa Kukawka

___________________________________

PRZYGOTOWANIE DZIECI DO NAUKI CZYTANIA

Rodzice dzieci, które ostatni rok uczęszczają do przedszkola często martwią się, jak ich dziecko poradzi sobie z nauką czytania. Proces ten jest czynnością złożoną i jego opanowanie wymaga odpowiedniego poziomu sprawności analizatora słuchowego. Prawidłowo funkcjonujące ucho i droga słuchowa nie zapewniają zdolności analizy i syntezy słuchowej wyrazów. Najważniejszą rolę odgrywa poziom sprawności procesów korowej części analizatora słuchowego, tzw. słuch fonematyczny. Nie jest to zdolność wrodzona, lecz wykształca się w dzieciństwie, pod wpływem bodźców słuchowych. Za pomocą słuchu fonematycznego dziecko wyodrębnia z potoku mowy słowa, w słowach sylaby, w sylabach  głoski, a także wychwytuje kolejność głosek w słowach.

Chcąc wspierać dzieci w tym trudnym procesie, możemy w codziennych sytuacjach proponować im zadania w formach różnych zabaw. Poniżej przedstawiamy  kilka propozycji do wykorzystania.

Różnicowanie dźwięków: toczenie piłeczki pingpongowej, monety, uderzanie o łyżeczki, klocki, przelewanie wody, darcie papieru, potrząsanie pudełkiem z kasztanami, kamykami, cukrem itp.

Określanie kierunku, z którego dochodzi dźwięk;

Rozpoznawanie dźwięków wysoki, niski, cichy, głośny, szybki, wolny;

Powtarzanie wystukanych rytmów;

Rozpoznawanie głosów przyrody: zwierząt, zjawisk atmosferycznych;

Rozpoznawanie głosów znajomych osób, zabawa  ”Zgadnij, kto cię woła”;

Wyróżnianie sylab: wołanie sylabami np. zabawa „Kogo wołam” (O – lu !, Kry – siu!)

Zabawa „Dokończ słowo”: mówimy pierwszą sylabę , dziecko musi dokończyć słowo;

Zabawy z obrazkami: dziecko ma powiedzieć na jaką sylabę rozpoczyna i kończy się nazwa obrazka;

„Łańcuch sylabowy”: mówimy słowo, dziecko określa sylabę końcową  i podaje wyraz na te sylabę np. woda – dama – maska – kaszka;

„Szukamy głosek”: wymieniamy różne słowa, jeśli dziecko usłyszy daną głoskę łapie się za ucho, podskakuje itp.

„Poszukiwacze głosek”: szukamy w domu przedmiotów rozpoczynających się lub kończących daną głoską;

„Sklep”: urządzamy sklep z obrazkami lub przedmiotami. Umawiamy się, że kupujemy przedmioty, które mają w nazwie np. głoskę „o”;

„Zamiana” : rodzic mówi: zamienię swój obrazek na taki, którego nazwa zaczyna się lub kończy na głoskę  ”a”;

„Jaki to będzie wyraz”: rodzic pokazuje dziecku obrazki np. kaczka;  zadaje pytanie: jakie to będzie słowo, kiedy głoskę „k” na początku zamienisz na „p”. Inne słowa to np.  las – lis, mak – rak itp.;

„Trzy wyrazy”: rodzic podaje trzy słowa np. lalka, aparat, ser, prosi o ułożenie słowa z pierwszych głosek (las);

„Ułóż słowo” : mówię „ak”, dodaj coś, zrób z tego słowo;

„Wymyślamy rymy”: wspólnie wymyślamy rymy do słów;

ARTYKUŁY LOGOPEDYCZNE

Jak pracować ze swoim dzieckiem w domu?

Wśród rodziców, dzieci uczęszczających na terapię logopedyczną, popularny jest pogląd, iż dziecko powinno pracować wyłącznie ze specjalistą. Poza tym często słyszę: z panią moje dziecko pracuje świetnie, a ze mną to nawet przy stoliku nie usiądzie. Czy faktycznie tak się dzieje? Czy robimy wszystko, by to zmienić?


Zastanówmy się, jak często w domu wykonujemy wspólne zajęcia z naszym dzieckiem? Odpowiedzmy sobie na pytanie, czy angażujemy go do wspólnej pracy z nami, czy zamiast tego wolimy wybrać formę typu: idź posiedź sobie przed telewizorem, zajmij się czymś itp.

Kontakt i regularne wizyty w gabinecie logopedy czy psychologa są bardzo ważne i cenne, ale nie zastąpią codziennych kontaktów z naszym dzieckiem. To my sami musimy wypracować pozytywną relację z dziećmi i jeśli my nie nauczymy naszego dziecka zabawy, to nie liczmy, że zrobią to za nas specjaliści. Prof. Cieszyńska pisze: „Bardzo istotne jest przekonanie matki, żeby podjęła wysiłek przezwyciężenia własnej niechęci do wymuszenia współpracy dziecka. Nie powinno się umacniać w rodzicach przeświadczenia, że obce osoby lepiej funkcjonują z ich własnym dzieckiem”.

Zanim rozpoczniemy pracę z dzieckiem przy stoliku, warto zaangażować dziecko do wspólnych prac domowych, co nauczy je pozytywnego podejścia do współpracy.

Podaję kilka przykładów domowych zadań wykonywanych wspólnie z mamą i dzieckiem:

- rozdzielanie umytych sztućców do przegródek szuflady,

- wspólne segregowanie prania,

- dobieranie par skarpetek,

- rozdzielanie zakupów, a w sklepie wspólne wkładanie zakupów do koszyka,

- dopasowywanie filiżanek do spodeczków,

- wspólne odkurzanie (dla dziecka odkurzacz plastikowy),

- dobieranie par butów,

- nakrywanie do stołu,

- podawanie prania do powieszenia,

- wrzucanie obranych ziemniaków do garnka,

- otwieranie wspólnie z rodzicem drzwi, po usłyszeniu pukania,

Zadania dla ojców do wspólnej pracy z dziećmi:

- wchodzenie po schodach,

- jazda na rowerze,

- gra w piłkę,

- wrzucanie klocków do wiaderka lub pudełka,

- przybijanie dziecięcym młoteczkiem gwoździ,

- sklejanie prostych modeli,

- odkręcanie śrubek,

- sprzątanie ogrodu,

- mycie samochodu.

Praca stolikowa, która jest podstawą metody krakowskiej uczy dziecko koncentracji i konsekwencji w wykonywaniu zadań. Jest także kształtowaniem dobrego nawyku odrabiania lekcji, który będzie mu towarzyszył przez całą szkołę. Pracując z rodzicem przy stoliku dziecko uczy się, że należy wykonywać polecenia do końca i wykonywać je systematycznie. Rodzic pracując z dzieckiem przy stoliku nabiera pewności, że dziecko zaczyna go słuchać. Dziecko wykonując zadania i będąc za nie chwalonym jest szczęśliwe, że mogło sprawić radość rodzicom i, że jego ciężka praca została doceniona.
Jest to szczególnie ważne zwłaszcza przy dzieciach nadpobudliwych. Każde dziecko potrzebuje pochwały i zachęty do dalszego działania. Praca stolikowa metodą krakowską jest świetna okazją do takich działań.

Kiedy dziecko nauczy się wykonywania prostych zadań i poczuje jak miło być chwalonym, któregoś dnia zrozumie, że warto starać się i przykładać do pracy. Metoda ta jest również polecana rodzicom, którzy ?nie radzą? sobie z nieposłusznymi dziećmi, które niechętnie wykonują polecenia.
Zaczynamy od małych kroczków.

Propozycje pracy stolikowej z dzieckiem:

- rozdzielanie klocków, piłeczek, patyczków i zakrętek po butelkach według koloru, wielkości czy kształtu,

- dobieranie zabawki do zabawki (np. do tego pudełka wkładamy misie, a do innego samochody),

- dobierania obrazka do przedmiotu (do rysunku lwa dobieramy figurkę lwa),

- układanie historyjek obrazkowych i opowiadanie obrazków.

Jeżeli dziecko nie chce siedzieć przy stoliku, sadzamy je na kolanach i wykonujemy zadania ręką dziecka, aby w ten sposób zachęcić je do pracy. Bardzo ważne jest chwalenie za wykonane zadania. Dziecko musi poczuć, że zależy nam na tym, by wykonało zadanie prawidłowo i musi zobaczyć, jak wielką radość nam to sprawiło. Cieszmy się z każdego, nawet najmniejszego sukcesu dziecka.

A co robić, gdy tych sukcesów brakuje? Pracować, pracować i wytrwale czekać aż nadejdą.

Kamila Kwiecień – logopeda

_______________________________________________________________

ARTYKUŁ LOGOPEDYCZNY

Co każdy Rodzic powinien wiedzieć o jąkaniu?


Niepłynność mówienia pojawia się najczęściej między 3-5 rokiem życia, kiedy ma miejsce najintensywniejszy rozwój mowy dziecka. Jąkanie po bełkotaniu i opóźnieniu rozwoju mowy to jedno z najczęściej obserwowanych zaburzeń mowy u dzieci. Występuje dość często, bo aż w 1 – 1,5 % ogólnej populacji. Zaburzenie to jest wynikiem działania nie jednego lecz wielu czynników, do których zalicza się : czynniki genetyczne; opóźniony rozwój mowy; zaburzenia emocjonalne (lęk, frustracje); stresujące sytuacje (wypadek, śmierć bliskiej osoby); zbytnia koncentracja rodziców na niepłynności mówienia; błędne wzorce wymowy ( naśladownictwo), przestawianie dziecka z lewej ręki na prawą.

Do pozbycia się jąkania nie wystarczą same ćwiczenia logopedyczne konieczna jest również systematyczna praca nad psychiką, praca nad lękiem przed mówieniem. Terapia dziecka jąkającego się powinna przebiegać w sytuacjach zabawowych i łączyć w sobie elementy ćwiczeń: oddechowych, emisyjnych, artykulacyjnych, muzycznych (percepcyjno – ruchowych), relaksacji i socjoterapii. Bazą wyjściową w terapii niepłynności mówienia są ćwiczenia oddechowe, które mają na celu pogłębienie oddechu, wydłużenie fazy wydechowej oraz ułatwiają dziecku zsynchronizować oddech z wypowiedzią.

Podstawowymi objawami niepłynności jest:

- powtarzanie głosek(m-m- m- mama),sylab(ma- ma- mama), słów (mama mama),

- przeciąganie głosek,

- embolofazje(np.yyy lub eee),

- tachylalia(zbyt szybkie mówienie),

- bradylalia(zbyt wolne mówienie),

- dysrytmia(nierytmiczne mówienie).

Do reakcji fizjologicznych możemy zaliczyć:

- skrócenie fazy wydechowej,

- spłycenie oddechu,

- zwiększenie liczby oddechów w jednostce czasu,

- zaciskanie strun głosowych,

- gwałtowne ruchy krtani.

Wyżej wymienione ruchy są zlokalizowane aparacie oddechowym, artykulacyjnym i fonacyjnym. Często obserwując jąkającego można zauważyć występujące współruchy. Obejmują one różne części ciała. Do współruchów możemy zaliczyć np. odwracanie i wysuwanie głowy, marszczenie twarzy, podnoszenie brwi, marszczenie brwi, przymykanie oczu, drganie policzków i nozdrzy, zaciskanie warg, napinanie mięśni szyi, ruchy tułowia, kołysanie się, tupanie nogami; występują reakcje wegetatywne takie jak czerwienienie się, blednięcie, pocenie się, przyspieszone bicie serca. Przy jąkaniu może wystąpić logofobia (strach przed mówieniem).

Terapia niepłynności mówienia i jąkania obejmuje prowadzenie ćwiczeń oddechowych, mających na celu wyrównanie oddechu i przedłużenie fazy oddechowej; prowadzenie ćwiczeń relaksacyjnych; prowadzenie treningu płynności mowy: mówienie wydłużone polegające na rozciąganiu wypowiedzi ? zmniejszenie tempa wypowiedzi, mówienie szeptem, naukę rytmizacji mówienia.

ZALECENIA DOTYCZĄCE MOWY DZIECKA

Należy dążyć do tego, aby dziecko nie zdawało sobie sprawy ze swoich trudności w mowie. Nie należy więc z dzieckiem, ani przy dziecku o nich mówić. Niektórzy rodzice każą dziecku powtarzać źle wymówione wyrazy lub łają je, sądząc, że może ono dobrze mówić, ale nie chce. Powstaje uczucie mniejszej wartości, a powtarzanie wyrazów „trudnych” koncentruje na nich uwagę dziecka i pogarsza jego wymowę. Trzeba mieć cierpliwość słuchania dziecka, gdy się ono jąka.

Należy próbować dostarczać dziecku poprawnych wzorów wymowy
w formie komentarza do tego co mówi, np. gdy opowiada, że widziało piłkę i jąka się przy sylabie pi, należy powtórzyć wyraz, nawiązujący do tego,
o czym dziecko mówi: widziałeś piłkę i  wymawiając zdanie powoli
i płynnie, aby wyrazy zlewały się ze sobą. Dziecko mimo woli zacznie mówi podobnie i jąkanie będzie się zmniejszać. Wspólne oglądanie z dzieckiem obrazków, wspólne recytowanie wierszyków czy opowiadania bajek jest również dobrym sposobem wyrabiania nawyku powolnego mówienia. Najpierw matka lub inna osoba pracująca z dzieckiem wymawia powoli nazwę przedmiotu przedstawionego na obrazku, czy krótkie zdanie,
a następnie powtarza je razem z dzieckiem. Z czasem coraz częściej dziecko powtarza samo i zaczyna mówić wolno w samodzielnych wypowiedziach,
w rozmowach i w czasie zabaw. Nie należy dopuszczać, aby dziecko mówiło zbyt szybko. Jeżeli dziecko jąka się dużo, należy mu zorganizować czynności manualne lub śpiewać z nim piosenki. Jeżeli dziecko ma „dobry okres” i nie jąka się, należy je prowokować, aby mówiło jak najwięcej.

ZALECENIA, MAJĄCE NA CELU PRZYWRÓCENIE WIARY DZIECKA WE WŁASNE SIŁY

Trudności w mówieniu mogą wytwarzać u dziecka poczucie niższości, ale do tego nie powinno się dołączyć poczucie niższości pod innymi jeszcze względami.

Należy wybrać jakąś czynność, którą dziecko wykonuje dobrze (np. rysunki, gra w piłkę, taniec) i za którą można je będzie chwalić wobec rodzeństwa, kolegów oraz innych osób. Dziecko powinno mieć świadomość, że jakąś czynność wykonuje lepiej od innych.

Dziecko nie powinno brać udziału w przyjęciach, zabawach i grach ze starszymi dziećmi, zwłaszcza, gdy nie są one kontrolowane przez dorosłych. Dzieci nieco starsze, tzn. 5-10 letnie, mogą się wyśmiewać z malca jąkającego się i wywołać u niego pewien szok. Zabawy, w których uczestniczy dziecko, powinny być kontrolowane przez starszych, ale w taki sposób, aby dzieci czuły się swobodnie.

Dziecko powinno mieć kontakt z przyrodą. Bodźce emocjonalne powinny być ograniczone i to zarówno przykre jak i przyjemne. Należy zmniejszyć do minimum poprawianie i karanie dziecka, starając się nie wpaść w przesadną pobłażliwość. Należy dążyć do utrzymania dobrych stosunków rodzinnych, zapobiegać powstawaniu uczucia zazdrości do brata lub siostry. Dziecko powinno z umiarem korzystać z gier i zabaw wymagających konkurencji.

ZALECENIA DOTYCZĄCA ZAPEWNIENIA DZIECKU STABILIZACJI JEGO ŻYCIA EMOCJONALNEGO

Rodzice powinni zapewnić dziecku stabilne życie emocjonalne, gdyż emocje mają duży wpływ na mowę. Silne emocje utrudniają mówienie, dlatego też należy oszczędzać system nerwowy dziecka.

Ponadto wzmocnić poczucie bezpieczeństwa. W domu i w otoczeniu zadbać o spokojną atmosferę. Tryb życia dziecka powinien być usystematyzowany, higieniczny, z zapewnieniem dużej ilości snu i wypoczynku w celu wzmocnienia systemu nerwowego.

Dziecko nie powinno być świadkiem sprzeczek między rodzicami. Nie należy dyskutować z innymi członkami rodziny o jego wychowaniu. Jeżeli ojciec jest obecny, jego zdanie powinno być respektowane i podane dziecku, matka nie powinna dyskutować z mężem o dziecku. Jeżeli ojciec jest nie obecny, to po powrocie do domu musi przyjąć zalecenia wydane przez żonę w czasie jego nieobecności.

Nie należy karać dziecka biciem, lecz pozbawić je jakiejś przyjemności (zabawy, czekolady, itp.). Dziecko powinno dobrze zrozumieć, za co jest karane.

Matka powinna zawsze pamiętać, że jej stan emocjonalny przenosi się na dziecko.

Jeżeli trzeba powziąć jakąś nagłą decyzję, należy ją zakomunikować dziecku w takiej formie, która nie wywoła u niego podniecenia.

ZALECENIA MAJĄCE NA CELU ZAPEWNIENIE DZIECKU USYSTEMATYZOWANEGO I HIGIENICZNEGO TRYBU ŻYCIA, W CELU WZMOCNIENIA JEGO SYSTEMU NERWOWEGO

Ustalone godziny posiłków, zabaw, itd. powinny być respektowane.

Dziecko powinno się kłaść wcześnie i spać 10 godzin w ciągu doby.

Dziecko nie powinno mieć zbyt dużo codziennych obowiązków, gdyż nadmiar ich wywołuje zmęczenie i zmusza do pośpiechu, który nie jest wskazany, ponieważ wzmaga napięcie nerwowe. Spokój i uczucie zadowolenia zapewniają stabilizację życia emocjonalnego dziecka.

Bibliografia:

1. Styczek I: Logopedia. Warszawa 1981.

2. Lichocka E. J.: Profilaktyka jąkania i niepłynności mówienia. Gdańsk 2008.

Artykuł napisała Kamila Kwiecień

________________________________________

Dlaczego ćwiczenia oddechowe są tak ważne dla rozwoju mowy dziecka?

Przykłady ćwiczeń.

Terapia oddechowa jest skutecznie stosowana wobec wielu zaburzeń i może przyczynić się do przyśpieszenia efektów prowadzonej terapii logopedycznej.

Oddychanie to podstawowa czynność fizjologiczna, niezbędna do prawidłowego funkcjonowania każdego człowieka. Z każdym oddechem dostarczamy wszystkim komórkom naszego ciała cennego tlenu. Dotlenione ciało jest zdrowe i optymalnie przygotowane do podejmowania wszelkiego wysiłku. Dlatego umiejętność prawidłowego oddychania jest ważna i warto poświęcić jej trochę czasu na etapie przedszkolnym.

Prawidłowe oddychanie (w ciągu dnia i w trakcie snu) powinno odbywać się  torem nosowym. Umożliwia to rozwój aparatu artykulacyjnego. Zaburzenia oddychania (ciągłe oddychanie ustami, przerośnięty migdał, skrzywiona przegroda nosowa, przedłużające się infekcje górnych dróg oddechowych) niekorzystnie wpływają na pracę aparatu mowy. Oddychając ustami dziecko często nie kontroluje języka, który wychodzi z otwartej buzi. W konsekwencji dochodzi do obniżenia sprawności języka i kłopotów z pionizacją, tak ważną przy wymowie, np. głosek sz, ż, cz, dż, l, r. Osłabienie języka
i przesunięcie się go do przodu sprzyja powstawaniu wad zgryzu.

W trakcie mówienia najczęściej wdychamy powietrze ustami, a wydychamy nosem lub ustami. Prawidłowy oddech przy mówieniu powinien być w związku z tym rytmiczny i skoordynowany
z wdechem i wydechem. Najczęściej wdech wykonujemy szybko, bez poruszania ramionami,
a wydychamy dłużej i spokojniej. W trakcie tego powolnego wydechu mówimy.

Dzieci w wieku przedszkolnym, zwłaszcza te młodsze, często mają problem z prawidłowym oddychaniem. Dlatego ich mowa jest niewyraźna (nawet jeśli poprawnie wymawiają wszystkie głoski), szybka lub bardzo wolna, nie zawsze płynna – maluchy często przerywają w najmniej oczekiwanym momencie, „zjadają” sylaby, mówią za głośno lub za cicho. Nie oddychają spokojnie, widać jak
z każdym wdechem unosi się ich klatka piersiowa i ramiona. Ćwiczenia oddechowe mają na celu poprawienie dziecięcego oddychania i skoordynowanie go z mową.

Główne cele ćwiczeń oddechowych:

- poszerzanie pojemności płuc,

- wzmacnianie mięśni oddechowych,

- rozróżnianie fazy wdechu i wydechu,

- wydłużanie fazy wydechowej – dostosowanie długości wydechu do długości wypowiedzi,

- wyrabianie toru przeponowego,

- regulacja i koordynacja oddychania z mową,

- mówienie na wydechu,

Ćwiczenia oddechowe organizuj:

- w przewietrzonym pomieszczeniu lub na powietrzu,

- przed jedzeniem lub 2 godziny po posiłku,

- systematycznie 2–3 razy dziennie przez kilka minut.

Pamiętaj!

Zwracaj uwagę na to, jak oddycha dziecko; jeśli często ma otwarta buzię (np. w czasie zabawy, podczas leżakowania, gdy słucha bajki), przypominaj mu o zamykaniu buzi, oddychaniu nosem.

Zwracaj uwagę na przedłużające się infekcje kataralne; jeśli często się powtarzają, zasugeruj rodzicom kontakt z laryngologiem.

Przypominaj dzieciom o czyszczeniu nosa; zatkany katarem nos uniemożliwia prawidłowy oddech
i sprzyja niedotlenieniu mózgu.

Dziecko nie będzie w stanie wykonać ćwiczeń oddechowych, gdy ma obfity katar i zatkany nos.

Ćwiczenia oddechowe rozpocznij od najprostszych zabaw z oddechem, stopniowo rozszerzaj je, dodając elementy ruchu i fonacji.

Każde dziecko ma swoje własne tempo pracy, indywidualny rytm oddechu i określoną pojemność płuc, dlatego wykonuje ćwiczenia zgodnie ze swoimi możliwościami.

Przykładowe ćwiczenia oddechowe:

Dmuchanie: na gorącą zupę, zamarzniętą szybę, chuchanie na złączone dłonie.

Wąchanie kwiatów, różnych zapachów.

Zdmuchiwanie z dłoni lub stolika płatków śniegu, piórek, listków itp.

Nadmuchiwanie balonów (maluchom sprawia dużo problemów).

Nabieranie powietrza nosem (zamknięta buzia) i wydech z artykulacją głoski s lub f.

Dmuchanie na płomień świecy raz lekko (by jej nie zgasić), raz mocno.

Puszczanie baniek mydlanych.

Dmuchanie na wiatraczki różnej wielkości.

Gwizdanie (np. na gwizdkach).

Dmuchanie na paski papieru lub lekkie papierowe elementy na nitkach.

Dmuchanie do celu, np. piłką (pingpongową) do bramki.

Oddychanie w pozycji leżącej z zabawką ułożoną na brzuchu.

Naśladowanie na jednym wydechu śmiechu: hi, hi, hi, ha, ha, ha, he, he, he, ho, ho, ho.

Fonacja samogłosek lub spółgłosek (s, z, sz, ż, w, f) na jednym wydechu.

Zabawy fonacyjne samogłoskami: aaa…, ooo…, uuu…, eee.., yyy…, iii…

Liczenie na jednym wydechu: 1, 2, 3, 4, 5…

Przenoszenie lekkich papierowych elementów za pomocą słomki.

Rozdmuchiwanie w pudełku lub misce piasku, ryżu, kaszy itp.

Bibliografia

1. D. Emiluta-Rozya, Wspomaganie rozwoju mowy dziecka w wieku przedszkolnym, CMPPP MEN, Warszawa 1994.

2. G. Demelowa, Elementy logopedii, WSiP, Warszawa 1987.

Artykuł przygotowała: Kamila Kwiecień – logopeda.

_____________________________________

ARTYKUŁ LOGOPEDYCZNY

Co z tą głoską r?

Wady artykulacyjne stanowią 20-30% populacji dzieci rozpoczynających naukę szkolną. Profilaktyka logopedyczna, czyli stosowanie różnego rodzaju środków zapobiegających powstawaniu wszelkich zaburzeń w rozwoju mowy, w tym także zaburzeń artykulacyjnych, we wczesnym dzieciństwie pozostaje głównie w gestii rodziców, gdyż jest to najbliższe środowisko dziecka. A ono ma największy wpływ na jego rozwój. Działanie logopedy musi być wspierane wysiłkami rodziców, gdyż bez tego nie będzie można mówić o powodzeniu terapii. To, czego dziecko nauczy się u logopedy, musi być wielokrotnie powtarzane również poza miejscem terapii.

Opis artykulacji głoski r

Artykulacja to zespół ruchów i pozycji zajmowanych przez narządy mowy podczas wytwarzania głoski.

Głoska r jest głoską najtrudniejszą do wymówienia, głównie ze względu na występującą w jej artykulacji wibrację koniuszka języka. Wibracja koniuszka języka polega na 2-3 krotnym bardzo szybkim i delikatnym dotknięciu czubkiem języka do wałka dziąsłowego za górnymi zębami.
Aby można było wykonać wibrację, niezbędna jest duża elastyczność języka, szybkość i precyzja ruchów.

R jest głoską przedniojęzykowo-dziąsłową. Najczęściej zastępowana jest głoską łatwiejszą do wymówienia, czyli l lub j.

Jeżeli brak głoski lub zastępstwa występują przed 5. rokiem życia nie należy się tym martwić. Jeżeli zjawisko to utrzymuje się po 5 roku życia należy mówić o opóźnionym fonetycznym rozwoju mowy.

Nieprawidłowe realizacje głoski r należą do jednych z najczęściej spotykanych u dzieci wad artykulacyjnych. Wady te określane są jako ROTACYZM lub RERANIE.

W jakim wieku dziecko powinno poprawnie artykułować głoskę r?

Kształtowanie mowy w aspekcie fonetycznym powinno być zakończone jeszcze przed podjęciem nauki szkolnej i to na tyle wcześnie, by mowa mogła się utrwalić, czyli około 5. roku życia.

Dzieci rozwijają się jednak w swoim indywidualnym tempie i rytmie. Jeżeli dziecko przechodziło przez jakiś czas opóźniony rozwój mowy, to czas ten może zostać przesunięty. Należy pamiętać, że aby wyrównać te czasowe różnice, rodzice mogą pomóc swoim dzieciom, pokazując im proste ćwiczenia usprawniające czubek języka, o których powiem później. Rozwój głosek przebiega w kilku etapach.

Pamiętajmy, że mowa nie jest umiejętnością, z którą dziecko przychodzi na świat. Rodzi się jedynie z predyspozycją do nauczenia się mowy. Warunkiem koniecznym do wykorzystania tej predyspozycji jest prawidłowy słuch fizjologiczny oraz wzorce, które może naśladować.
I czerpie je z najbliższego otoczenia. Wielokrotne powtarzanie (głównie przez matkę) nazw przedmiotów codziennego użytku oraz czynności sprawia, że w mózgu dziecka powstają ślady słuchowe zwane wzorcami słuchowymi. Aby w mózgu dziecka utrwalił się stereotyp słuchowy, musi ono usłyszeć dany wyraz aż 60 razy.

Stopień rozwoju mowy zależy od wielu czynników, głównie wpływów środowiskowych, kultury pedagogicznej rodziców oraz psychofizycznego rozwoju dziecka. Pamiętajmy, że należy dbać o ruch fizyczny dziecka, gdyż mowa idzie w parze właśnie z rozwojem ruchowym dziecka. Wychodźmy więc jak najczęściej na spacery, niech dzieci bawią się na świeżym powietrzu, korzystając z placów zabaw, których w Pruszkowie mamy nie mało.

Przyczyny rerania, czyli dlaczego dzieci nieprawidłowo artykułują głoskę r?

Przyczyn rotacyzmu może być wiele:

- nieprawidłowa budowa i funkcjonowanie języka, tzn. język zbyt duży
i gruby;

- brak pionizacji języka;

- niedostateczna sprawność ruchowa czubka języka;

- skrócone wędzidełko podjęzykowe – zdarza się, że wędzidełko jest krótkie i ogranicza ruchy koniuszka języka. Trzeba pamiętać, że zabieg podcięcia języka nie usprawni ruchów języka, ułatwi jednak możliwość podjęcia tych ćwiczeń. W ciągu kilku dni po podcięciu należy podjąć ćwiczenia, mające na celu spionizowanie języka. Ćwiczenia muszą być wykonywane codziennie. Ćwiczenia usprawniające wędzidełko podjęzykowe należą do ćwiczeń bezpiecznych.

- wady zgryzu (zgryz otwarty);

- obniżony poziom słuchu;

- czynniki środowiskowe, np. nieprawidłowe wzory wymowy osób
z otoczenia dziecka;

- nieprawidłowe postawy rodzicielskie, występujące wówczas, gdy rodzicowi spieszy się, by dziecko już zaczęło wymawiać głoskę, ponieważ na przykład inne dzieci już wymawiają. Taka postawa sprawia, że dziecko zaczyna na siłę szukać w swojej buzi miejsca, by móc wykonać niezbędną wibrację.
W ten sposób wprawia w ruch policzki, tylną część języka, podniebienia. Wibracja powstanie, ale nie będzie ona jednak zgodna z normą wymawianiową. Po pewnym czasie, nieprawidłowy sposób wymowy utrwali się i być może pozostanie już na zawsze.

Co dalej, jeżeli dziecko nauczy się już mówić głoskę r?

Należy pamiętać o zjawisku, które nazywane jest hiperpoprawnością wymawianiową. Może ona objawiać się tym, że artykulacja może być przesadnie poprawna, z przedłużoną wibracją, zazwyczaj jako chwilowe, najczęściej przemijające zjawisko powstawania nowo nauczonej głoski r.

(np. zamiast latarka mówi ratarka).

Dziecko może zastępować głoskę l nowo nauczoną głoską r, ale nie należy się tym martwić. Musi się ono po prostu nacieszyć nowym dźwiękiem. Przy sprawnym słuchu i właściwych wzorcach wymowa dziecka powinna szybko powrócić do normy.

ĆWICZENIA JĘZYKA I WARG

Ćwiczenia języka:

MUSZTRA I

RAZ – Unoszenie szerokiego języka na górną wargę;

DWA – Opuszczanie języka na brodę;

TRZY – Kierowanie języka do prawego kącika ust;

CZTERY – Kierowanie języka do lewego kącika ust.

MUSZTRA II

RAZ – Unoszenie języka na górną wargę;

DWA – Kierowanie języka do prawego kącika ust;

TRZY – Opiuszczanie języka na brodę;

CZTERY – Kierowanie języka do lewego kącika ust.

Ćwiczenie na trzy:

RAZ – Unoszenie języka na górną wargę;

DWA – Unoszenie języka na górne zęby;

TRZY – Unoszenie języka za zęby (w zaczarowane miejsce – wałek dziąsłowy).

„Kotek” – oblizywać wargę górną, tak jak kotek po wypiciu mleczka.

„Wiewiórka”: liczenie zębów, tak jak skacze wiewiórka po drzewach (najpierw od zewnętrznej strony (górę), potem od wewnętrznej strony (dół).

„Sklejanie pierogów” – nagryzanie brzegów języka zębami (masaż i rozciąganie języka).

„Wyżymaczka” – przeciskanie języka przez maksymalnie zbliżone do siebie zęby.

„Ostrzałka”: ostrzyć czubek języka o górne zęby, przy szeroko otwartych ustach.

„Konik” – kląskanie czubkiem języka o podniebienie twarde (zmiana układu warg jak przy głosce u – i).

„Zaczarowane miejsce” – odklejanie czubkiem języka z przedniej części podniebienia twardego chrupki, opłatka, czekolady, nutelli, kropli miodu, itp.

Przytrzymywanie czubkiem języka, ssanie cukierka pudrowego lub naśladowanie.

Zdmuchiwanie skrawka papieru umieszczonego na czubku języka.

„Młotek” – szybkie wypowiadanie głoski [l] dotykając czubkiem języka
o górny wałek dziąsłowy.

„Trzepanie dywanów” – szybkie i kilkukrotne uderzanie językiem o górną wargę wybrzmiewając [ly].

Ćwiczenia warg

Naśladowanie odgłosów z otoczenia:

Samopoczucie w okresie zimna: brrr, brr

Ruszający motocykl: brum, brum

Parskanie konia: prr,prr

Energiczne pionowe poruszanie warg bokiem palca.

Ćwiczenia nie powinny trwać dłużej jak 5 min dziennie.

Wyrazy do powtarzania:

Młot pneumatyczny – tttttttt, ddddddddd, najpierw wolno, potem szybko.

la, la, la,

lo, lo, lo,

le, le, le,

lu, lu, lu,

ly, ly, ly.

Wypowiadanie zbitki sylabowej lalolule najpierw wolno, potem coraz szybciej.

„Chiński język” – wypowiadanie zbitek sylabowych – szybko i kilkakrotnie:

nalapatada,

nolopotodo,

nelepetede,

nuluputudu,

nylypytydy.

„Traktor” – wielokrotne, coraz szybsze wypowiadanie zbitki bd, a następnie sylab:

bda, bdo, bde, bdu, bdy,

pta, pto, pte, ptu, pty,

bda – pta,

bdo – pto,

bde – pte,

bdu – ptu,

bdy – pty.

„Paplanie” – wielokrotne coraz szybsze wypowiadanie:

tedamwa,

tat tedat,

ente dente,

lelum polelum,

ble, ble, ble,

tla, tlo, tlu.

„Karabin maszynowy” – wielokrotne, energiczne wypowiadanie [ttt], [ddd], [td] [tdn] (najpierw wolno, potem coraz szybciej) dotykając czubkiem języka o górny wałek dziąsłowy przy szeroko otwartych ustach, potem sylaby:

te, te, te,

ty, ty, ty,

de, de, de,

dy, dy, dy.

A następnie zbitki sylabowe:

teda – teda,

tede – tede,

tedo – tedo,

tedu – tedu,

tedy – tedy.

Wypowiadanie rymowanki – głoska [t] wymawiana w sposób przytępiony, tzn. z językiem na podniebieniu:

Kto to tutaj tak tupie?

To tato tutaj tak tupie.

Ach, tato tutaj tak tupie!

„Piła” – wybrzmiewanie przedłużonego [ż] z równoczesnymi energicznymi, poziomymi ruchami palcem po wędzidełku podjęzykowym. Można użyć w tym celu elektrycznej szczoteczki do zębów.

„Suszarka” – mocne dmuchanie na czubek języka uniesiony do wałka dziąsłowego, aż do pojawienia się tr.

„Mały ptaszek uczy się śpiewać” – powtarzanie sylab szeptem, a następnie głośno:

la, la, la, trla,

lo, lo, lo, trlo,

lu, lu, lu, trlu,

le, le, le, trle,

ly, ly, ly, trly,

li, li, li, trli.

„Śpiew ptaków” – szeptem i głośno wypowiadanie trla, trlo, trle, trlu, trly.

Wyrazy dźwiękonaśladowcze – naśladowanie odgłosów zaczynając odszeptu:

gra na trąbce – tra ta ta, tru tu tu, tre te te,

zepsuty karabin maszynowy – tr tr tr, dr dr dr,

groźny pies – wrr, wrr, wrr,

traktor – tur tur tur, tyr tyr tyr, pyr pyr pyr,

fruwające ptaki – fru, fru, fru,

ćwierkające wróble – ćwir, ćwir, ćwir,

świnka – chrum, chrum,

zatrzymanie konia – pr, pr,

śpioch – chr, chr, chr,

dzwonek – dryń, dryń,

szorowanie zębów – szuru, szuru,

zapalanie światła – pstryk,

pękający balonik – trach,

wrona – kra, kra,

samochód – brum, brum.

ĆWICZENIA ROZCIĄGAJĄCE WĘDZIDEŁKO PODJĘZYKOWE

1. Naśladowanie ruchów języka żmii (język ruchliwy, szybko wysuwa się na wszystkie strony).

2. Naśladowanie picia mleka przez kota.

3. Oblizywanie końcem języka wargi dolnej, wargi górnej (suchej posmarowanej pastą czekoladową).

4. Oblizywanie końcem języka miejsc pod wargą dolną.

5. Oblizywanie końcem języka miejsc tuż nad wargą górną- jak wyżej.

6. Naprzemienne oblizywanie miejsc tuż nad wargą górną i dolną.

7. Kilkakrotne oblizywanie warg ruchem okrężnym.

8. Kilkakrotne oblizywanie miejsc wokół ust (raz w jedną, raz w drugą stronę).

9. Dotykanie czubkiem języka kącików ust.

10. Zlizywanie końcem języka masy czekoladowej z prawego i lewego kącika ust.

11. Zabawa „Gimnastyka języka”- nasze języki są dobrymi sportowcami i za chwilę pójdą na trening,

12. Będą ćwiczyć swoją sprawność: na raz- język wysuwa się na dół, na wargę dolną, na dwa- unosi się na wargę górną, na trzy- dotyka lewego kącika ust, na cztery- dotyka prawego kącika ust. Ćwiczenie powtarzamy kilkakrotnie.

13. Szukanie końcem języka brody.

14. Masowanie językiem brody.

15. 0blizywanie brody wysmarowanej np. masą czekoladową.

16. Szukanie końcem języka nosa.

17. Masowanie całej wargi górnej i obszaru poza nią.

18. Naśladowanie kota wylizującego talerzyk po budyniu.

19. Jedzenie językiem budyniu z talerza.

Bibliografia:

E. Skorek: Reranie: profilaktyka, diagnoza, terapia.

H. Rodak: Uczymy się poprawnie mówić r.

I. Wiatrowska: Głów łamanie z głoską r.

J. Skrzek: Radosne r.

_________________________________________

ARTYKUŁ LOGOPEDYCZNY

ROZWÓJ MOWY W OKRESIE PRENATALNYM

Nie wszyscy wiedzą, że nauka mówienia nie rozpoczyna się w momencie, gdy dziecko wypowie pierwsze słowa, lecz w chwili jego urodzenia, a nawet wcześniej, w życiu płodowym. Niemowlęta z wrodzonym zainteresowaniem przysłuchują się rozbrzmiewającym wokół nich dźwiękom i potrafią zrozumieć, co mówimy na długo przedtem, zanim same zaczną wypowiadać słowa. Jest to najważniejsza sprawa, którą  musimy sobie uświadomić, jeśli chcemy pomóc dziecku w nauce mówienia – zrozumienie zawsze o krok wyprzedza mówienie. Dlatego należy rozmawiać ze swoim jeszcze nienarodzonym dzieckiem, ponieważ w życiu płodowym, przyswaja sobie ono elementy suprasegmentalne naszego języka (tzn. akcent, rytm, melodię oraz  ton).

Badania wykazały, że w 7 tygodniu życia mózg dziecka wysyła pierwsze impulsy, które koordynują funkcje niektórych organów. Wówczas tworzą się w mózgu pierwsze synapsy. W 23 dniu od poczęcia można zauważyć pierwsze nerwowe odruchy, zaś w 150 dniu tworzy się osłonka mielinowa w mózgu dziecka. W 6 miesiącu życia płodowego mózg jest już całkowicie ukształtowany i jego struktura się nie zmienia.

W 6 – 7 tygodniu zaczynają ze sobą współpracować mięśnie i nerwy. Swoją koordynację zaczynają od górnej wargi, wg D. Hookera, właśnie ona jest najbardziej czuła i podrażnienie jej powoduje zwrot szyi i tułowia. 12 tydzień to początek podciągania wargi i jest to wstępne stadium do rozwoju odruchu ssania. W 14 tygodniu swą pracę rozpoczynają mięśnie fonacyjne i  oddechowe. W 17 tygodniu dziecko wyraźnie uwypukla i wysuwa wargi, w ten właśnie sposób ćwiczy odruch ssania. W miesiącu 3 ukształtowane są już struny głosowe
i w tym momencie dziecko zdolne jest do płaczu. Od tego czasu dziecko połyka również wody płodowe, staje się wrażliwe na smak i odczuwa uczucie głodu. 13 tydzień przynosi ze sobą spontaniczne ruchy klatki piersiowej, które są próbą oddychania.

ROZWÓJ MOWY W OKRESIE POSTNATALNYM

Małe dziecko słucha otoczenia i w ten sposób uczy się mówić. Człowiek rodzi się
z predyspozycja do mówienia, ale nie posiada umiejętności wypowiadania się.

Według L. Kaczmarka rozwój mowy w okresie postnatalny można podzielić na cztery etapy:

  • okres melodii (od urodzenia do 1 roku życia),
  • okres wyrazu (od 1 do 2 roku życia),
  • okres zdania (od 2 do 3 roku życia),
  • okres swoistej mowy dziecięcej (od 3 do 7 roku życia).

Okres melodii na początku charakteryzuje się krzykiem. Za jego pomocą dziecko sygnalizuje matce swoją potrzebę (głód, dyskomfort z powodu zimna, czy mokrej pieluszki). Dziecko kojarzy, że za każdym razem, gdy zaczyna krzyczeć pojawia się matka. To właśnie jest pierwsze porozumienie, a zarazem ćwiczenie narządu oddechowego.

W 2 – 3 miesiącu życia pojawia się odruch bezwarunkowy tzw. głużenie (gruchanie), które jest jednakowe na wszystkich kontynentach oraz występuje u dzieci głuchych.
Głużenie charakteryzuje się wydawaniem przez niemowlę różnych dźwięków, a w tym samogłosek, spółgłosek, grup spółgłoskowych i samogłoskowych oraz towarzyszącymi im nieskoordynowanymi ruchami ciała i kończyn. Gruchanie występuje wówczas, gdy dziecko jest zadowolone i odprężone. Powstają wówczas dźwięki typu: g, k, gli, kli, tli.

Okres ten jest przygotowaniem narządów artykulacyjnych do wydawania podstawowych dźwięków. W mózgu powstają wówczas pierwsze skojarzenia między dźwiękami, a ruchami aparatu artykulacyjnego.

Około 6 miesiąca dziecko przechodzi w kolejną fazę rozwojową, a mianowicie w okres gaworzenia. Gaworzenie jest odruchem warunkowym i charakteryzuje się zamierzonym wydawaniem i powtarzaniem dźwięków. Na początku tego okresu pojawiają się pierwsze sylaby (ma, ta, ba, później: ma – ma, ta – ta, ba – ba), które dziecko powtarza wielokrotnie, ale nie przypisuje im konkretnego znaczenia.
Z końcem pierwszego roku życia wypowiada już 2 – 3 wyrazy (mama, baba, tata).

Okres wyrazu – dziecko potrafi wypowiedzieć wszystkie samogłoski z wyjątkiem nosowych „ą”, „ę” oraz spółgłoski: wargowe p, b, m; przedniojęzykowo – zębowe: t, d, n; tylnojęzykowe k, g i środkowojęzykowe ś, a czasami też ć. Pozostałe spółgłoski zastępuje innymi, podobnymi. W tym okresie cechą charakterystyczną jest to, iż dziecko wypowiada tylko pierwszą lub ostatnią sylabę wyrazu. Wyraz pełni w tym momencie funkcję zdania.

Okres zdania – dziecko używa następujących głosek: wargowe p, pi, b, bi ,m mi; wargowo – zębowe: f, f, w, wi; środkowojęzykowe: ś, ź, ć, dź, ń, ki, gi; tylnojęzykowe: k, g, ch; przedniojęzykowo – zębowe: t, d, n; przedniojęzykowo ?  dziąsłowe: l. Z końcem tego okresu mogą pojawić się również głoski: s, z, c, a także: sz, ż, cz, dż.  Okres ten charakteryzuje się tym, iż dziecko nie potrafi wyartykułować niektórych głosek, ale wie jak dana głoska powinna brzmieć i jest w stanie wyróżnić ją w wyrazie.

Dziecko tworzy dwuwyrazowe zlepki zdań np. ?baba koko? ? które  w konkretnej sytuacji są komunikatywne dla odbiorcy. Wraz z biegiem rozwoju, zlepki wyrazowe przekształcane są w równoważniki zdań. Znaczenie ich jest już bardziej przejrzyste, ale nadal są ściśle powiązane z kontekstem sytuacyjnym.

Okres swoistej mowy dziecięcej – mowa dziecka nie jest jeszcze ?doskonała?. Występują kontaminacje (tworzenie wyrazu z 2 – 3 innych, np. słowo ?zakluczyć? oznacza wyrażenie ?zamknąć drzwi?), neologizmy (np. dziecko nazywa fontannę – ?tryskawicą?), przestawianie głosek (metatezy, np. ?kordła?), uproszczenia grup spółgłoskowych (substytucja). Pod koniec 4 roku życia dziecko potrafi wypowiedzieć już głoski s, z, c, dz, r, sz, cz, ż, dż.

Proces rozwoju człowieka przebiega w otoczeniu społecznym. To, w jaki sposób potrafi on funkcjonować w społeczeństwie w dużej mierze zależy od wpływu środowiska rodzinnego. To właśnie rodzice wprowadzają dziecko w tajniki komunikacji międzyludzkiej i dzięki nim potrafi ono opanować tą niezmiernie trudną sztukę.

Najczęściej spotykanym zaburzeniem mowy w okresie przedszkolnym jest dyslalia, ale o niej której napiszę w kolejnym artykule.

Wykaz książek z których korzystałam:

Clark L., Ireland C.: Uczymy się mówić, mówimy by się uczyć”. Poznań 1998

Słodowik – Racaj E.: O mowie dziecka. Warszawa „Żak” 2000

Kornas-Biela D.: Prenatalne uwarunkowania rozwoju mowy. W: Rocławski B.: Opieka logopedyczna od poczęcia. Uniwersytet Gdański Glottispol 1983

Skowronkowie M. i P.: Jak przebiega prawidłowy rozwój mowy – W: „Wychowawca”1999,
nr 7-8

Artykuł przygotowała Kamila Kwiecień ? logopeda

_________________________________________________

___________________________________



Comments are closed.